Start › Fora › Elektrownia atomowa w Polsce › Korea czy Francja jako partner dla EJ? Analiza ofert
- Temat jest pusty.
-
AutorPosty
-
Aktywista
Aktywista 5 maja 2026 o 18:00Polska wybrała Westinghouse (USA), ale Korea Południowa z APR1400 i Francja z EPR-1200 (Nuward) też składały oferty. Koreańczycy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zakończyli budowę EJ na czas i w budżecie – co jest rzadkością w branży. Francuzi mają dekady doświadczeń, ale ich ostatnie projekty były katastrofalne finansowo.
Dlaczego rząd wybrał Westinghouse? Czy to była decyzja polityczna (sojusz z USA), technologiczna, czy finansowa? Jakie są Wasze opinie?
Marek
Marek 13 maja 2026 o 10:30Wybór był w znacznej mierze polityczny i to uczciwie przyznaję. USA dały nam poczucie bezpieczeństwa geopolitycznego przez zaangażowanie w polski atom. Po wybuchu wojny w Ukrainie i agresji Rosji – ten aspekt nabrał ogromnego znaczenia. Atom to nie tylko energia, to infrastruktura krytyczna, która wymaga sojusznika politycznego przez 60 lat eksploatacji. Z tej perspektywy Westinghouse = USA = NATO ma głębszy sens niż tylko techniczny.
Jan Polska
Jan Polska 18 maja 2026 o 14:30Żałuję, że Koreańczycy odpadli. APR1400 ma udokumentowaną historię budowy na czas i w budżecie (Zjednoczone Emiraty). Francja z EPR ma katastrofalne wyniki (Flamanville +12 lat, +300% budżetu). Westinghouse z AP1000 ma doświadczenia w Chinach (Sanmen, Haiyang) – tam zbudowali w 7 lat, ale z ogromnym chińskim wsparciem administracyjnym. W Polsce administracja jest wolniejsza. Obawiam się, że polityczny wybór będzie nas kosztował miliardy więcej.
-
AutorPosty
Musisz być zalogowany, aby odpowiedzieć na ten temat.