Populacje zapylaczy – pszczół, trzmieli, motyli – dramatycznie spadają w całej Europie, w Polsce też. Przyczyny: pestycydy, utrata siedlisk, monokulturowe rolnictwo, choroby. Zapylacze odpowiadają za 75% produkcji żywności i mają kluczowe znaczenie dla ekosystemów.
Co każdy z nas może zrobić? Łąki kwiatowe zamiast trawników, hotele dla owadów, rezygnacja z pestycydów w ogrodzie. A co mogą zrobić gminy i rolnicy? Proszę o konkretne, sprawdzone działania.