Start › Fora › Fotowoltaika – kierunki rozwoju w Polsce › Polityka i regulacje › Dyrektywa RED III a Polska – przyspieszenie czy blokada OZE?
- Temat jest pusty.
-
AutorPosty
-
Marek
Marek 26 stycznia 2026 o 11:35Dyrektywa RED III zakłada 42,5% udziału OZE w energetyce UE do 2030. Polska jest daleko od tego celu. Co konkretnie ta dyrektywa zmienia w prawie krajowym? Jakie obowiązki nakłada na Polskę i jaki mamy czas na transpozycję?
Zastanawiam się też, czy RED III to realne przyspieszenie, czy kolejna europejska regulacja, która zostanie wdrożona połowicznie. W Polsce transpozycja dyrektyw unijnych często trwa latami dłużej niż powinna.
Jan Polska
Jan Polska 5 lutego 2026 o 15:20RED III wprowadza też „go-to areas” – strefy przyspieszonego wydawania pozwoleń dla OZE. W Polsce takie strefy powinny być wyznaczone do 2026 roku zgodnie z dyrektywą. Daje to czas 1 roku zamiast 2-3 lat na wydanie decyzji środowiskowych i budowlanych. Jeśli Polska wdroży to uczciwie – może być przełomem dla rynku farm wiatrowych i PV, które teraz utkną w procedurach.
Jan95
Jan95 8 lutego 2026 o 16:00Sceptycznie podchodzę do RED III z polskiej perspektywy. Polska ma historię opóźniania transpozycji dyrektyw OZE – RED II była wdrożona z 2-letnim opóźnieniem. RED III ma jeszcze bardziej ambitne cele (42,5% OZE do 2030). Żeby to osiągnąć musimy montować co najmniej 5 GW rocznie i mieć sieć która to przyjmie. Obie te rzeczy wymagają działania TERAZ, nie po 3 latach konsultacji. Jestem pesymistą.
-
AutorPosty
Musisz być zalogowany, aby odpowiedzieć na ten temat.