Aktywności

Koszty budowy EJ – dlaczego wszystkie projekty są droższe niż planowano?

Start Fora Elektrownia atomowa w Polsce Koszty budowy EJ – dlaczego wszystkie projekty są droższe niż planowano?

  • Temat jest pusty.
  • Autor
    Posty
  • Marek
    Marek

    Historia energetyki jądrowej pełna jest przykładów ogromnych przekroczeń budżetowych: Flamanville we Francji, Hinkley Point C w UK, Vogtle w USA. Dlaczego tak się dzieje? Czy Polska może coś zrobić inaczej, żeby uniknąć tego losu?

    Moje pytanie brzmi konkretnie: jaki budżet rząd oficjalnie planuje na budowę 6 bloków o łącznej mocy 6-9 GW i jak ta kwota ma się do rzeczywistości w innych krajach budujących EJ w podobnym czasie?

    Jan Polska
    Jan Polska

    Przekroczenia budżetu w EJ wynikają z kilku czynników: długi czas budowy (każdy rok to koszty finansowania + inflacja), unikalne wymagania regulacyjne w każdym kraju, brak standaryzacji (każda EJ to prawie indywidualny projekt), utrata know-how między projektami (przerwa 20 lat w budowach w Europie = brak doświadczonej kadry). Remedium: seria reaktorów na tym samym projekcie w tym samym kraju. Polska powinna budować 6 bloków, nie 1-2.

    Jan95
    Jan95

    Ciekawa analiza OECD: LCOE (Levelized Cost of Energy) dla EJ to 60-130 $/MWh przy założeniu 60-letniego cyklu życia. Farmy wiatrowe offshore: 80-120 $/MWh. PV utility-scale: 40-60 $/MWh. EJ nie jest najtańsza, ale jest stabilna i sterowalna. Problem: te 60-130 $/MWh zakłada budowę na czas i w budżecie. Hinkley Point C wychodzi na ponad 200 $/MWh. To drastycznie zmienia rachunek i sprawia, że OZE + magazyny mogą być tańsze.

Musisz być zalogowany, aby odpowiedzieć na ten temat.

Up